Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia kojarzy się zwykle z tak zwanym zwolnieniem dyscyplinarnym, czyli takim zachowaniem pracownika, które stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Przepisy przewidują jednak możliwość rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez okresu wypowiedzenia w przypadku długotrwałej nieobecności pracownika.

Z uprawnienia takiego pracodawca może skorzystać przede wszystkim, gdy pracownik pozostaje niezdolny do pracy wskutek choroby, trwającej dłużej niż 3 miesiące, gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy lub też dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową. O ile w pierwszym przypadku brzmienie przepisu nie budzi wątpliwości, o tyle sposób w jaki zapisany został drugi z nich, może wydawać się w pierwszej chwili niejasny. Upraszczając zatem, jeśli pracownik pozostaje zatrudniony u pracodawcy dłużej, niż 6 miesięcy, pracodawca może rozwiązać z nim umowę bez okresu wypowiedzenia, gdy niezdolność do pracy trwa łącznie dziewięć miesięcy, na które składa się okres pobierania zasiłku chorobowego przez okres 182 dni oraz trzech miesięcy pobierania świadczenia rehabilitacyjnego. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy niedolnośc do pracy jest sutkiem wypadku przy pracy lub choroby zawodowej.

Warto w tym miejscu wspomnieć, iż świadczenie rehabilitacyjne nie jest przyznawane automatycznie. Można się o nie ubiegać, gdy po zakończeniu okresu pobierania zasiłku chorobowego pracownik pozostaje niezdolny do pracy, jednak dalsze leczenie rokuje poprawę zdrowia i możliwość przywrócenia pełnej sprawności pracownika. Ponieważ okres oczekiwania na orzeczenie o przyznaniu świadczenia rehabilitacyjnego może wynosić nawet kilka tygodni, pracodawcy co do zasady powstrzymują się ze skorzystania ze swojego uprawnienia i nie rozwiązują umowy o pracę bez okresu wypowiedzenia już w 183 dniu niezdolności do pracy, oczekując na orzeczenie w sprawie przyznania świadczenia rehabilitacyjnego. Pamiętać trzeba również, iż pracodawca nie ma obowiązku wypowiedzieć umowy o pracę po 9 miesiącach nieobecności pracownika.

Pracodawca może także rozwiązać umowę bez okresu wypowiedzenia po upływie miesiąca w przypadku, gdy usprawiedliwiona nieobecność pracownika jest spowodowana inną przyczyną, niż choroba.

Z omawianego uprawnienia pracodawca nie może skorzystać jednak w razie nieobecności pracownika w pracy z powodu sprawowania opieki nad dzieckiem przez cały okres pobierania z tego tytułu zasiłku, a w przypadku odosobnienia pracownika ze względu na chorobę zakaźną – w okresie pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku. Nie można też rozwiązać umowy o pracę bez wypowiedzenia na żadnej z powyższych podstaw w przypadku, gdy pracownik stawił się do pracy w wyniku ustania przyczyny nieobecności.

Na koniec warto wspomnieć, iż pracodawca powinien w miarę możliwości ponownie zatrudnić pracownika, który w okresie 6 miesięcy od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia zgłosi swój powrót do pracy niezwłocznie po ustaniu tych przyczyn. W praktyce jednak nie zdarza się to często, gdyż pracodawcy starają się możliwie szybko uzupełnić braki kadrowe.

Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia bez winy pracownika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *